Czy warto inwestować w sztukę?

2017-01-23
Czy warto inwestować w sztukę?
Źródło zdjęcia: Franchising.pl (Wojciech Fibak)

Dzieła sztuki mają to do siebie, że z czasem zyskują na wartości. Najdroższe obrazy świata trudno nawet wycenić. Warto więc rozważyć kolekcjonowanie obrazów i rzeźb nie tylko dlatego, że świetnie prezentują się jako dodatek do wnętrza, ale też z powodu ich stale rosnącej wartości.

Sztuka jak wino, im starsza tym lepsza

Podczas gdy w przypadku inwestycji w ziemię czy papiery wartościowe trudno przewidzieć kształtowanie się cen w przyszłości, w przypadku prawdziwych dzieł sztuki, jak chociażby obraz Leonardo da Vinci Dama z Łasiczką, problemu nie ma – najczęściej z czasem ceny pną się do góry. Niestety, inwestowanie w sztukę nie jest dla każdego i wbrew pozorom wcale nie chodzi o zawartość portfela. Po pierwsze, lokowanie kapitału w sztukę to zdecydowanie inwestycja długoterminowa. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i liczyć się z tym, że ulokowane środki szybko się nie zwrócą. Czasem trzeba kilku bądź kilkunastu lat, by dzieło sprzedać z zyskiem. Analityka sztuki - to nowa profesja, która pojawiła się na rynku. Ludzie zajmujący się nią starają się np oszacować czy i jakie prace współczesnych malarzy mogą w przyszłości być świetnymi inwestycjami. Aby łatwiej można było to zobrazować np. taki analityk bierze pod lupę obrazy Jacka Vettriano, szkockiego malarza, który maluje współcześnie i szacuje jak za 10, 15 czy 20 lat mogą się kształtować ceny jego obrazów.

Bez wiedzy nie ma udanej inwestycji

Po drugie, w sztukę nie każdy może inwestować. Do tego potrzebna jest wiedza na temat aktualnych twórców, trendów w sztuce, cen poszczególnych dzieł. Laik, który o sztuce nie ma żadnego pojęcia, raczej nie zainwestuje dobrze. Nie ma co ukrywać – na dziełach sztuki zwykle zyskują jej prawdziwi koneserzy, którzy obrazami, rzeźbami i innymi dziełami otaczają się na co dzień, znają się na niej i interesują najnowszymi trendami. Z inwestycją w sztukę jest jak z łowieniem talentów - czasem trzeba czekać latami na prawdziwą perełkę, a takie odkrycia jak Tamara Łempicka to tzw. złote strzały.

Sztuka współczesna na topie

W inwestowaniu w sztukę również trzeba umieć przewidywać pewne trendy. Aby kupić przykładowo obraz i sprzedać go z zyskiem, warto zwrócić uwagę na autora i jego popularność wśród miłośników sztuki. Trendy czy moda na konkretne nazwiska są bowiem przemijające. W jednym roku może być popyt na niemal wszystkie dzieła konkretnego artysty, a w kolejnych może się okazać, że zainteresowanie zmalało i nie da się dzieła sprzedać z zyskiem. Co ciekawe, aktualnie największym zainteresowaniem wcale nie cieszą się dzieła dawnych artystów. Najbardziej poszukiwane są obrazy czy rzeźby twórców sztuki współczesnej. Królują Jarosław Jaśnikowski, Beksiński, Kantor czy Duda Gracz.

Czytaj też: Jak działają domy aukcyjne?
Pokaż więcej wpisów z Styczeń 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel