Mały malarz Pinturicchio

Bernardino di Betto, znany jako Pinturicchio, urodził się w Perugii w 1454 roku. Jego przydomek można przetłumaczyć dosłownie jako „mały malarz”, co było związane z niewielkim wzrostem Bernardino. Początkowo pobierał nauki u mało znanych artystów jak Bonfigli czy Fiorenzo di Lorenzo. Jednak prawdziwym mistrzem Pinturicchio był Pietro Perugino, który pomógł młodemu adeptowi sztuki malarskiej w rzeczywistym szlifowaniu techniki. W końcu Pinturicchio został jego asystentem, pomagał mu w wielu pracach. Imiennie wymienia się go jako współautora fresku „Chrzest Chrystusa” w Kaplicy Sykstyńskiej.
Atrybucja (czyli uznanie autorstwa) wielu dzieł okresu renesansu była często utrudniona, ze względu na to, że dzieła nie zawsze były sygnowane, a podobieństwo stylistyczne uniemożliwiało jednoznaczne stwierdzenie, kto na pewno jest autorem danej pracy. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku warsztatu Pietro Perugino – obrazy i freski jego i jego uczniów są bardzo często ze sobą mylone. Oprócz Pinturicchio w pracowni pobierał nauki także Lo Spagna czy Rafael Santi.
Sztuka fresku
Pinturicchio zajmował się głównie malarstwem ściennym. Realizacja fresków była sztuką trudną i wymagającą. Technika ta opierała się na malowaniu na mokrym tynku specjalnymi farbami (odpornymi na działanie wapna, zawartego w zaprawie). Z racji tego, że zaprawa wysychała szybko, wprowadzanie nawet najmniejszych poprawek było niemal niemożliwe. Freski były najczęściej wielkoformatowe. W przypadku dużych projektów malarz bardzo często nie pracował sam, a w towarzystwie uczniów i asystentów, którzy wykonywali mniej znaczące zadania. Przenosili szkice mistrza na ścianę, wypełniali tła. To właśnie dzięki możliwości pracy w Kaplicy Sykstyńskiej Pinturicchio mógł uczyć się nie tylko od Perugino, ale także od Sandro Botticelli, Domenico Ghirlandaio czy Cosimo Rosselli.
Malowidła w Santa Maria del Popolo
Od 1484 do 1492 roku Pinturicchio pracował w Rzymie. Prace obejmowały szereg zleceń dla kościoła Santa Maria del Popolo, które można uznać za największe dziedzictwo Pinturicchio. Najwcześniejszym z nich był fresk „Pokłon pasterzy” w kaplicy imienia fundatorów całego przedsięwzięcia, rodziny Della Rovere. W lunetach pod sklepieniem Pinturicchio umieścił sceny z życia św Hieronima.
Następnie Pinturicchio zajął się kaplicą Cybo. Na jednej ze ścian pozostawił malowidło przedstawiające Matkę Boską z Dzieciątkiem. I choć kaplica uległa zniszczeniu w 1628 roku, to fresk został „oderwany” od ściany i wysłany do miejscowości o nazwie Massa. Wykorzystano go jako ołtarz Kaplicy Książęcej jednej z tamtejszych katedr.
W kaplicy Basso Della Rovere Pinturicchio namalował z kolei przepiękny ołtarz Matki Boskiej na tronie w otoczeniu czterech świętych. Na wschodniej ścianie stworzył idealnie skomponowany fresk „Wniebowzięcie Marii Panny”. Ale to nie wszystko, namalował też wiele pomniejszych dekoracji. Lunety i sklepienie Pinturicchio ozdobił niewielkimi scenami z życia Marii. Lamperię udekorował postaciami świętych.
Kaplica Costa zaś otrzymała od Pinturicchio postaci „Czterech doktorów”, które artysta (bądź jego pomocnik, nie mamy stuprocentowej pewności) pozostawił w lunetach skarbca. Ozdobne freski powstały także na sklepieniu nad chórem. Pinturicchio podjął w nich motyw czterech ewangelistów i popularnej sceny jaką była „Koronacja Marii Panny”. Wielu znawców sztuki uważa, że to jedno z najlepszych dekoracji sklepień w historii sztuki. Niestety, freski są poważnie uszkodzone przez wilgoć, a renowacje póki co, nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Papieski sługa Pinturicchio
Jak wspomnieliśmy we wstępie, Pinturicchio przez wiele lat był w służbie papieskiej. Wykonywał zamówienia pięciu kolejnych papieży, w tym Aleksandra IV i Piusa III. Dekorował m.in. ich apartamenty, sale Biblioteki Piccolominich w Sienie oraz ściany Katedry Sieneńskiej, freski w kaplicy Spoleto, czy ołtarz w Santa Maria dei Fossi. W 1492 roku Pinturicchio na zlecenie Aleksandra IV wykonał dekoracje ścienne w sześciu pokojach Apartamentu Borgia w Pałacu Apostolskim w Watykanie. Było to jedno z tzw. zleceń życia, które nieczęsto zdarzają się w życiu malarzy. Pinturicchio sprostał zadaniu, freski były prawdziwie zachwycające i zapewniły mu zlecenia od następców papieża Aleksandra IV.
W stylu Pinturicchio
Jeśli chodzi o cechy charakterystyczne stylu naszego włoskiego artysty, to na pewno w oczy rzuca się ozdobność i nieco baśniowy, fantastyczny wydźwięk. Pinturicchio miał znakomite wyczucie dekoracyjne. Stosował narrację dość bezpośrednią, opartą na bazie wyjątkowej kolorystyki. Jego freski przywodziły czasem na myśl bogate, bizantyńskie mozaiki. Wynikało to z faktu, że Pinturicchio osiągnął mistrzostwo w operowaniu złotem. Jego postaci są delikatne i subtelne, daleko im np. do muskularnych aktów Signorelli'ego. Choć włoski malarz tworzył na granicy przenikania się dwóch renesansowych etapów – quattrocenta i cinquecenta – to zdecydowanie opowiadał się za tradycją. Cinquecento było dla niego awangardą, do której nie zamierzał przystąpić. Mimo to, nie uznawano jego dzieł za archaiczne, miał wielu miłośników. Świadczyły o tym liczne zamówienia na malowidła i freski, które spływały aż do dnia jego śmierci, 11 grudnia 1513 roku.
Źródło obrazu Pinturicchio „Ukrzyżowanie Jezusa ze św. Hieronimem i Krzysztofem”: https://en.wikipedia.org/wiki/Pinturicchio#/media/File:Pinturicchio_Crucifixion.jpg