Martwa natura - geneza, rodzaje i przedstawiciele

2018-06-29
Martwa natura - geneza, rodzaje i przedstawiciele

Geneza martwej natury

Tak naprawdę, pierwsze obrazy, przedstawiające martwą naturę pojawiły się już w starożytności, gdy pojęcie to jeszcze nie istniało. W tamtych czasach odgrywało ono rolę symboliczną, ponieważ malowidła znajdowały się we wnętrzach egipskich piramid. Starożytni wierzyli, że po śmierci owe namalowane przedmioty ożywają i towarzyszą zmarłemu w dalszym życiu pozagrobowym. W Grecji po raz pierwszy obrazy martwej natury pojawiły się jako osobne dzieła, w których „martwe” elementy odgrywały główną rolę. W tym okresie martwe natury pojawiały się najczęściej jako część mozaiki albo malowidła ścienne. Malowano głównie produkty, takie jak owoce, pieczywo, jajka lub naczynia z winem bądź oliwą. W zamożnych rodzinach obrazy przedstawiały, przede wszystkim, dostatek, przedmioty, świadczące o zamożności danej rodziny. Zadaniem martwej natury było oddanie piękna przedmiotów, przezroczystość szkła, delikatność tkanin i materiałów. Ważne było przekazanie naturalności i prawdziwości. Następnie nurt zyskał popularność w epoce średniowiecza. Wówczas pełnił funkcję religijną i w takim kontekście przedstawiane były obrazy. Służyć miały podkreśleniu kultu oraz pobożności. Istnieje błędna opinia, że pierwsze obrazy pojawiły się w Niderlandach wcześniej, niż w XVII wieku, w związku z zainteresowaniem przez kupców dobrami materialnymi. Jednak jest nieprawdą, ponieważ jako pierwszą martwą naturę datuje się freski z bazylice Santa Croce we Florencji, powstałą około 1328 roku. Martwa natura niesamowitą popularność zyskała w XII wieku. Artyści, tworzący w tym nurcie, próbowali odtworzyć piękno ulotnych zjawisk. Okrążający nas świat, przedmioty, naczynia, materiały oraz rośliny żywe, owoce oraz warzywa stały się główną inspiracją. Szczególnie gęste w tamtym czasie tworzenie w tym prądzie zauważa się we Francji, Włoszech, ale również w Hiszpanii. Tematykę tę nazwano Vanitas. W związku z tym, ważnym elementem dzieł, odwołujących się do martwej natury była symboliczność. Na ogół płótna przedstawiały nakryty stół, posiłki lub po prostu oddzielne produkty. Odtwarzanie dóbr materialnych, przedmiotów oraz roślin było najszerzej rozwinięte zwłaszcza wśród znanych rodzin. Bogaci mieszkańcy, zachwycając się ulotnością piękna drogocennych przedmiotów, pragnęli zachować ich wdzięk na dłużej. Między innymi popularna w tym czasie była martwa natura z książką. W dalszym ciągu ten nurt zyskuje powodzenie szczególnie wśród osób, ceniących urokliwość przedmiotów codziennego użytku. Od czasów rozkwitu danego nurtu martwa natura nie straciła na swojej wartości. W dalszym ciągu współcześni artyści lubują się przedstawianiem jej na swoich obrazach. Częstokroć jest to powrót do tradycji poprzednich epok i zachwyt nad rzeczywistością, otaczającą nas dookoła.

Martwa natura kwiatowa

Jednym z cieszących się największą popularnością typów martwej natury jest martwa natura z kwiatami. Należy tutaj wymienić Willema Van Aelsta, holenderskiego artystę, tworzącego w II połowie XVII wieku. Malarstwem zainteresował się dzięki swojemu strykowi, a umiejętność tę rozwijał pod okiem malarza owadów, Ottona Marseusa van Schriecka. Sam Willen interesował się również tematyką myśliwską. Był najczęściej naśladowanym artystą w swojej epoce. Jednym z najsłynniejszych obrazów Van Aelsta jest „Srebrna waza z kwiatami” z 1663 roku. Kolejnym ważnym artystą w nurcie martwej natury kwiatowej jest Ambrosius Bosschaert Starszy, flamandzki malarz, tworzący na przełomie XVI i XVII wieku. Artysta w swoich pracach skupiał się na przedstawieniu kwiatów w różnych formach. Znany jest z objętościowych bukietów, kompozycji kwiatowych o różnych formach. Jego prace odznaczając się niebywałą symetrycznością, szczególną uwagę udzielał szczegółom, przez co jego płótna dopracowane sa do najmniejszych pociągnięć pędzla. Dzięki Bosschaertowi Niderlandy pokochały kwiaty, swoimi pracami obudził w mieszkańcach tego kraju tulipanomanię.

Martwa natura owocowa

Obok kwiatów, ogromną popularnością cieszyły się owoce. Przedstawianie na obrazach naczyń, pełnych owoców stało się ogromną modą na całym świecie. Za jednego z najważniejszych przedstawicieli tego nurtu uważa się Luiza Egidio (Eugenio) Meléndez. Jego rodzina przeprowadziła się z Włoch do Hiszpanii, i to właśnie tam artysta rozwijał swoje zdolności. Jego ojciec był królewskim miniaturzystą i, sam Luiz, początkowo również zajmował się sztuką miniatur. Następnie przeszedł do malowania martwej natury z owocami Pracował, bazując na takich malarzach, jak Valasquez i Zurbaran. Jego prace, a dokładniej 44 martwych natur znalazły swoje miejsce w Pałacu Karola III. Bez względu na swoja niebywałą popularność był biedny do końca swojego życia.

Śniadanie w martwej naturze

Częstokroć na obrazach martwej natury przedstawiane były posiłki. Ważnym prądem była martwa natura śniadaniowa, zwana również bankietową. Jedną z wybitnych postaci na tym tle była flamandzka malarka, Clara Peeters. Była jedną z pierwszych kobiet, malujących w tym nurcie. Pierwszy obraz autorska stworzyła w 1607 roku. Nie istnieją dowody, świadczące o tym, że artystka uczyła się malarstwa, jednak technika, jaką reprezentowała mówi o tym, że prawdopodobnie otrzymała ona wykształcenie w tej dziedzinie. W swoich pracach malarka umieszczała autoportrety, usytuowane w odbiciu na naczyniach, wazach itd. Specjalizowała się w scenach śniadaniowych, malowała na ogół kwiaty, owoce i posiłki. Jej prace obfitują w wino, świeczniki, pojawiają się na nich czasem także zwierzęta.

Martwa natura muzyczna

Malarze, oprócz kwiatów, owoców i posiłków na swoich płótnach umieszczali również przedmioty, związane z muzyką. Warto zaznaczyć jednego z malarzy barokowych, zajmującego się tego rodzaju sztuką. Jest nim Evaristo Baschenis. Ten włoski malarz pochodził z rodziny o artystycznych korzeniach, co znacznie ułatwiło mu start w sztuce martwej natury. Urodził się i żył w Bergamo. Całe jego życie oraz kariera artystyczna były związane z tym miastem, w którym tworzył i z którego nigdy nie wyjechał. W jego pracach przeważają głównie motywy martwej natury z instrumentami muzycznymi. Tworzył z nimi rozmaite kompozycje. Korzystając z osiągnięć innych artystów, jak włoski malarz Caravaggia, malarz udoskonalił technikę światłocieni, którą operował perfekcyjnie. Jego obrazy były niebywale realistyczne. Przykładami jego prac mogą być, między innymi, takie dzieła, jak „martwa natura z instrumentami i posążkiem klasycznym”, czy instrumenty muzyczne na stole, znajdujące się obecnie w prestiżowych muzeach w Bergamo oraz Brukseli.

Zwierzęce motywy

Martwa natura zwierzęca była jednym z elementów, często wybieranych przez malarzy. Jako jednego z przedstawicieli wymienić można Jana Fyta. Był to flamandzki malarz, tworzący w epoce baroku, zafascynowany sztuką zwierzęcą. Malował głównie sceny myśliwskie, a także polowania oraz same zwierzęta. Malarz specjalizował się również w malowaniu ptasich koncertów. Fyt był członkiem gildii św. Łukasza. Wzorował się na Rubensie. Fyt był uczniem Fransa Snydersa, jednak jego styl odbiegał od stylu jego mistrza. Obrazy Jana Fyta były bardziej szczegółowe, tony wyważone a sceny posiadają w sobie więcej ekspresji. Przedstawianie ulotnego piękna przedmiotów, owoców czy roślin jest praktykowane od wieków. Samo malarstwo i dzieła tego prądu pojawiły się długo przed tym, jak powstało samo pojęcie martwej natury. Moda ta osiągnęła ogromną popularność zwłaszcza w XVII i XVIII wieku, jednak nie umarła ona i dotychczas, a artyści w dalszym ciągu trudzą się oddać naturalny urok martwych przedmiotów.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel