Władysław Strzemiński - Życie i twórczość pioniera awangardy

2018-07-21
Władysław Strzemiński znany jest głównie jako twórca teorii unizmu. Nie wszyscy wiedzą, że był on również teoretykiem sztuki, malarzem, projektantem druku funkcjonalnego jak również pedagogiem z obszaru konstruktywizmu i pionierem konstruktywistycznej awangardy. Urodził się w Mińsku w 1893 roku, zmarł w 1952 roku w Łodzi. Uczył się w Wojskowej Szkole Inżynieryjnej w Petersburgu. Uczestniczył w I wojnie światowej na stopniu oficerskim, gdzie w walce stracił rękę i nogę. Następnie po wojnie chodził do Pierwszych Państwowych Wolnych Pracowni w Moskwie, gdzie nawiązał znajomość z takimi artystami, jak Kazimierz Malewicz i Władimir Tatlin. Został również asystentem Malewicza w Witebsku. Został także członkiem Moskiewskiego Kolegium do Spraw Sztuki i Przemysłu Artystycznego oraz w 1919 roku rozpoczął prace w Ludowym Komisariacie Oświaty w Mińsku na Oddziale Sztuk Pięknych. W 1921 roku przeprowadził się do Wilna, gdzie nauczał rysunku. W tym czasie podjął współpracę z czasopismem zwrotnica, na łamach którego publikował artykuły o sztuce. W 1923 roku zorganizował w Wilnie Wystawę Nowej Sztuki, która to dała początki polskiemu konstruktywizmowi.

Strzemiński a awangarda XX wieku

W 1922 roku wrócił razem z żoną do kraju i rozpoczął nawiązywać znajomości z przedstawicielami awangardy w Polsce, która była wtedy dopiero rodzącym się nurtem. W czasopiśmie „Blok” artysta opublikował teksty, rozpowszechniające zasady awangardy. Dodatkowo Strzemiński uczestniczył we wszystkich polskich i zagranicznych manifestach polskiej awangardy konstruktywistycznej. W 1927 roku miała miejsce wystawa prac Strzemińskiego w Warszawie oraz ekspozycja Machine Age w Nowym Jorku, w której uczestniczył. Artysta znajdował się pod lekkim wpływem Malewicza, ale odnosił się do jego twórczości w sposób konstruktywny. Uważał na przykład, że jego formy geometryczne są zbyt dynamiczne. Artysta rozpoczął prace nad swoją własną teorią sztuki, którą opublikował w 1927 roku i nazwał unizmem. W 1931 roku osiedlił się w łodzi i rozpoczął tam działalność w Związku Polskich Artystów Plastyków. Należał do grupy „Blok” oraz drugiej grupy „Praesens”. Po wojnie został wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi, której również był współzałożycielem. W 1950 roku objął stanowisko Ministra Kultury i Sztuki. Po rozwodzie z żoną artysta wiódł życie nędzarza. Zmarł w głodu w 1952 roku. Strzemińskiego uważa się za ofiarę represji systemu komunistycznego jako artystę, któremu nie pozwalano rozwijać swojej sztuki, uważanej wówczas za sprzeciwiającą się ustrojowi socjalistycznemu.

Teoria unizmu

Strzemiński sprzeciwiał się podporządkowaniu sztuki użyteczności. Propagował swobodę i autonomiczność dzieła. Z jednej strony zgadzał się z połączeniem sztuki z życiem społecznym, z drugiej zaś twierdził, że powinna ona mieć na nim funkcję modelującą. Ten wszechstronny artysta wdrażał swoją teorię w życie nie tylko poprzez malarstwo, ale również architekturę, urbanistykę i typografię. Kompozycja unistyczna była wyrażana w rozprawach teoretycznych Strzemińskiego, takich jak „Unizm w Malarstwie”, „Kompozycja w przestrzeni, obliczenia rytmu czasoprzestrzennego” czy „Druk Funkcjonalny”. Był to swojego rodzaju zbiór zasad kompozycji i konstrukcji rzeźby, obrazu i budowli architektonicznej.

Powidoki Władysława Strzemińskiego

Malarz głosił ideę organiczności dzieła, co oznacza, że każda dziedzina sztuki ma swoje odrębne zasady i rządzi się innymi prawami, a zasady te wynikają z jej odmiennej natury. W swoich pracach Strzemiński stopniowo rezygnował z kontrastu, dynamiki, gry barw. Te eksperymenty dały rezultat w postaci jednorodnego monochromatycznego obrazu z wypukłymi figurami o jednakowym kształcie, nazwanym kompozycja unistyczna 14 z 1934 roku. Pod koniec lat 40 artysta stworzył serię znanych obrazów solarystycznych. Przedstawiają one powidoki, czyli wrażenie optyczne, spowodowane spojrzeniem na słońce. W tym okresie polski malarz próbował również tworzył obrazy realistycznego spojrzenia na obraz, będące jednocześnie zgodne z doktryną socrealistyczną.

Czytaj też: O Zdzisławie Beksińskim słów kilka
Czytaj też: Malarstwo polskie - nasza narodowa duma
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel